Największe prace za mną, teraz już tylko zapachy gotowanych potraw i pieczonych ciast unoszą się po domu. Dziewczynki ubrały choinkę. W ogrodzie nie ma śniegu, miejscami jeszcze nawet zielona trawa. W nocy przymrozek, w dzień odwilż. Ogród odwiedzają ptaki, jedne - stali bywalcy, inne przelotni goście. Nie przenoszę się z moją opowieścią o ogrodzie do domu. Pomimo, że zima nie całkiem zimowa, zawsze można coś ciekaego wypatrzeć. Mogłam nacieszyć oczy choćby czerwienią przemrożonych owoców, które prezentują się o tej porze niezwykle.
Nawet osty wyglądają pięknie w tej mroźnej szacie.
Szron pobielił brzozy, przez to wydają się jeszcze bielsze.
Postanowiłam niczego nie przegapić, nawet pełni :)
Niech pokój, miłość i szczęście
otoczy dzisiaj nas wszystkich.
By nastrój Świąt Bożego Narodzenia,
pełny magicznego uroku,
był zawsze z Wami każdego dnia,
w nadchodzącym Nowym Roku.
Przyjmijcie Kochani te z serca płynące życzenia, do zobaczenia w Nowym Roku :)