Zobaczcie sami.
Posiałam go niejako na próbę, teraz będzie obowiązkowo w moim zestawie roślin jednorocznych.
Zapewne wysieję go w przyszłym roku w większych ilościach :)
Na koniec kulinarnie cukinia Zucchino flaminio. Najsmaczniejsza z cukinii jakie jadłam do tej pory.
Wystarczy umyć i pokroić w plasterki.
Usmażyć na patelni na kilku kroplach oliwy, posolić i gotowa do jedzenia.
Pychota. Wspaniała również w omlecie. Świetna podduszona w sałatce z kurczakiem, pomidorami i kuskusem.
Życzę Wam miłego tygodnia :)