Etykiety

Bałtyk Mierzeja Wiślana Zucchino flaminio aromaterapia aronia astry bez lilak bluszczyk kurdybanek bocian boczniaki bratki brzozy byliny chryzantemy ciasto dyniowe ciekawe zestawiania roślin cukinia cukinie cynie czarna malwa decoupage dereń dom drzewa dynie dzika róża dzwonek skupiony ekologiczna uprawa fiołki floks gailardia graby grudniowy ogród grusze grzyby głóg herbaty herbaty kwiatowe irys syberyjski jabłonie jabłoń jałowiec jaśnie pańskie jesienny ogród jesień jeżyny jeżówka purpurowa jodła karczochy kasztanowiec zwyczajny konwalia majowa kosmos ( onętek siarkowy) kosmos (onętek) kosmosy kot krzewy kwiat głogu kwiat wiśni kwiaty kwiaty jednoroczne kąpiel lecznicza lato na wsi lawenda leszczyna letnie kwiaty lilia azjatycka lilia bulwkowata liliowce lipa listopad w ogrodzie liście makrobiotyka maliny marcinki mieczyki miodunka morze motyle murarka ogrodowa naparstnica nasturcje naturalne terapie rumianek nietypowa rabata ogród orliki osty owce wrzosówki owoce pachnące kompozycje papryka plaża podbiał pole pomidory powojnik prymulki przetacznik ożankowy przetwory przyroda rośliny rudbekia rzeka róża pomarszczona róża zimą róże sad sikorki styl życia szałwia ozdobna szczygły szron słoneczna rabata słoneczniczek szorstkolistny tawuła truskawki trzcina trzmiele trzmielina trzmielina pospolita warzywa warzywnik wieczornik damski wieś winorośl wiosenny ogród wiosna wiśnie wrześniowy Bałtyk wrzosy zagroda zdrowa żywność zielononóżki zimowy ogród zioła zwierzęta złocień maruna łubin śliwy żurawie

środa, 1 stycznia 2014

Bożonarodzeniowy prezent :)

Wiedziałam, że nie będę mogła zrobić do Nowego Roku żadnego wpisu , dlatego moje życzenia świąteczne połączyłam z noworocznymi. Tymczasem śpieszę z radosną nowiną, którą pragnę się podzielić  z Wami. Prezent sprawiła nam nasza najstarsza owca Amelka, tak u mnie owce mają imiona :)). Amelka urodziła ślicznego, dorodnego baranka w Bożonarodzeniowy poranek. Radości było mnóstwo. Nowe życie zawsze wnosi wiele radości i nadziei. Rzecz jasna, Święta zdominował rozbrykany baranek i niezadowolona z karmienia jego mama. Trzeba było malucha dostawiać, teraz radzi sobie świetnie sam i rośnie w oczach.




Mały jest niesamowicie ruchliwy i ciężko za nim nadążyć z aparatem. Rzadko popada w bezruch.


Tu z dumnym tatą. Franek, nasz baran jest niezwykle łagodny dla swjego potomka.

Mały, to pierwszy baranek urodzony w naszym stadku,  do tej pory rodziły się nam owieczki. Być może wymiana barana w stadzie zaowocowała męskim potomkiem. Jestem ciekawa, jakiej płci będą pozostałe maluchy u reszty naszych owiec.

Pozdrawiam Was z Nowym Rokiem i życzę samych radosnych dni  Monika :)