Etykiety

Bałtyk Mierzeja Wiślana Zucchino flaminio aromaterapia aronia astry bez lilak bluszczyk kurdybanek bocian boczniaki bratki brzozy byliny chryzantemy ciasto dyniowe ciekawe zestawiania roślin cukinia cukinie cynie czarna malwa decoupage dereń dom drzewa dynie dzika róża dzwonek skupiony ekologiczna uprawa fiołki floks gailardia graby grudniowy ogród grusze grzyby głóg herbaty herbaty kwiatowe irys syberyjski jabłonie jabłoń jałowiec jaśnie pańskie jesienny ogród jesień jeżyny jeżówka purpurowa jodła karczochy kasztanowiec zwyczajny konwalia majowa kosmos ( onętek siarkowy) kosmos (onętek) kosmosy kot krzewy kwiat głogu kwiat wiśni kwiaty kwiaty jednoroczne kąpiel lecznicza lato na wsi lawenda leszczyna letnie kwiaty lilia azjatycka lilia bulwkowata liliowce lipa listopad w ogrodzie liście makrobiotyka maliny marcinki mieczyki miodunka morze motyle murarka ogrodowa naparstnica nasturcje naturalne terapie rumianek nietypowa rabata ogród orliki osty owce wrzosówki owoce pachnące kompozycje papryka plaża podbiał pole pomidory powojnik prymulki przetacznik ożankowy przetwory przyroda rośliny rudbekia rzeka róża pomarszczona róża zimą róże sad sikorki styl życia szałwia ozdobna szczygły szron słoneczna rabata słoneczniczek szorstkolistny tawuła truskawki trzcina trzmiele trzmielina trzmielina pospolita warzywa warzywnik wieczornik damski wieś winorośl wiosenny ogród wiosna wiśnie wrześniowy Bałtyk wrzosy zagroda zdrowa żywność zielononóżki zimowy ogród zioła zwierzęta złocień maruna łubin śliwy żurawie

piątek, 5 lipca 2013

borowinowy relaks

Borowina, to rodzaj torfu przetworzonego przez bakterie humifikujące. Stosowana w leczeniu chorób reumatycznych. Przetworzona laboratoryjnie jest surowcem do produkcji różnych lekarstw. Słyną z niej liczne uzdrowiska w Polsce. My mamy swoją prywatną borowinę. Wybraliśmy się trochę po niej połazić na łąki. Przypomniało mi się dzieciństwo i brodzenie po ciepłych kałużach u dziadków na wsi.




Spacer był cudownie relaksujący nawet nie przypuszczałam, że tak odpocznę. Odprężenie psychiczne i fizyczne, piękne widoki łąk. 
Łąki powinny być już skoszone, niestety wszystko się opóźniło przez nadmiar opadów. Ale nie ma tego złego :)

Pokazywałam już wiosenną Bzurę. Poniżej Bzura letnią porą.




Czasami trzeba oderwać się od pracy, choćby na krótko. Sprawdza się powiedzenie : "Cudze chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie". 
Dziękuję Mężowi, że mnie wyciągnął na tę letnią przechadzkę :)


5 komentarzy:

  1. Piękny relaksujący spacer.Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  2. Borowinka by mi się przydała...od dziecka mam reumatyzm...na szczęście przejściowy.
    Bardzo ładnie tu u Ciebie. Goszcze pierwszy raz. Wpadnij kiedyś do mnie :) Pozdrowienia wakacyjne ślę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały pomysł. Szkoda że u nas nie ma takich miejsc. Tak by się chciało zdjąć buty i pójść przed siebie...Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń