Etykiety

aromaterapia aronia astry Bałtyk bez lilak bluszczyk kurdybanek bocian boczniaki bratki brzozy byliny chryzantemy ciasto dyniowe ciekawe zestawiania roślin cukinia cukinie cynie czarna malwa decoupage dereń dom drzewa dynie dzika róża dzwonek skupiony ekologiczna uprawa fiołki floks gailardia głóg graby grudniowy ogród grusze grzyby herbaty herbaty kwiatowe irys syberyjski jabłonie jabłoń jałowiec jaśnie pańskie jesienny ogród jesień jeżówka purpurowa jeżyny jodła karczochy kasztanowiec zwyczajny kąpiel lecznicza konwalia majowa kosmos ( onętek siarkowy) kosmos (onętek) kosmosy kot krzewy kwiat głogu kwiat wiśni kwiaty kwiaty jednoroczne lato na wsi lawenda leszczyna letnie kwiaty lilia azjatycka lilia bulwkowata liliowce lipa listopad w ogrodzie liście łubin makrobiotyka maliny marcinki mieczyki Mierzeja Wiślana miodunka morze motyle murarka ogrodowa naparstnica nasturcje naturalne terapie rumianek nietypowa rabata ogród orliki osty owce wrzosówki owoce pachnące kompozycje papryka plaża podbiał pole pomidory powojnik prymulki przetacznik ożankowy przetwory przyroda rośliny róża pomarszczona róża zimą róże rudbekia rzeka sad sikorki słoneczna rabata słoneczniczek szorstkolistny styl życia szałwia ozdobna szczygły szron śliwy tawuła truskawki trzcina trzmiele trzmielina trzmielina pospolita warzywa warzywnik wieczornik damski wieś winorośl wiosenny ogród wiosna wiśnie wrześniowy Bałtyk wrzosy zagroda zdrowa żywność zielononóżki zimowy ogród zioła złocień maruna Zucchino flaminio zwierzęta żurawie

środa, 7 czerwca 2017

początkujący Pszczelarz w akcji :)

Nie ma żartów łapanie takiego roju pszczół, to nie prosta sprawa :) Otóż nasze pszczoły postanowiły założyć nową rodzinę. Trzeba było im wskazać nowy domek. Doświadczenie w łapaniu roju pszczół mamy żadne ... zadania podjął się mój mąż :)) Ale się działo ...



To zdjęcie zrobił mąż, ja tak blisko nie miałam odwagi podejść. Choć pszczoły zdawały się być zajęte wyłącznie sobą :).

 Najpierw rój wyleciał z ula, pszczoły przesuwały się na wschód w niesamowitym tańcu, żeby osiąść  wreszcie na młodej jabłonce. Niemożliwością było je strząsnąć, bo niby jak ...



Gdyby to była gałązka , ale one szczelnie obsiadły pień młodej jabłonki... Pszczoły zlatywały się uszczelniając cały pień.


Kokon z pszczół stawał się większy i większy ...


... aż wszystkie owady obsiadły pień

Wtedy mąż podstawił ul z przygotowanymi ramkami, ale co dalej ??


Jak tu je teraz zachęcić, żeby zechciały zamieszkać w nowym domku ?


Pomysłowa konstrukcja, żeby zechciały przejść na plaster :)) W tle łąka pełna czerwonej koniczyny :)


 Trzeba było im trochę pomóc...


Ostatnie owady na pniu


Podziwiam determinację i cierpliwość męża, dwie godziny w takim stroju, w upale... no szacun !


Widać, że pszczoły opanowały ul, wchodziły i wychodziły jakby zawsze w nim mieszkały:))




Najpiękniejsze zdjęcia te zrobione przez męża z bliska , ach... co to był za dzień ...
Mamy kolejną, swoją własną,  zadomowioną pszczelą rodzinę , hura !!

Dbajmy o pszczoły, bo to one wyznaczają nasze być albo nie być na tej Planecie.
Nie opryskujmy pól w godzinach oblotu owadów, giną nie tylko pszczoły ale mnóstwo innych pożytecznych owadów.

Samych słonecznych dni Wam życzę moi mili Goście :)))


wtorek, 23 maja 2017

Maj ...

Wreszcie  maj i nawet jest majowo ... i kolorowo :) Co prawda z powodu zimna i nieustannego deszczu prace  ruszyły pełną parą dopiero od dwóch tygodni. Teraz dopiero można się cieszyć wiosennymi kwiatami. Przymrozki większej szkody nie uczyniły, oprócz zmarzniętej aktinidii nie zauważyłam strat. Trochę młodym listkom się oberwało tu i tam. Siewy zakończone jeszcze co nieco dosadzę i teraz pozostaje pielenie bezustanne. Spieszę pokazać Wam jak wyglądała nasza duża rabata, jak tylko ją słońce ogrzało.


 Moje ukochane


Warto było czekać :)






 i te bardziej skromne ...












Wiosenna rabata prawie w całej okazałości.


A to ciekawostka, orlik nakrapiany. Znalazłam go dwa lata temu na mojej grządce jako zaledwie dwulistną krzewinkę. Chuchałam i dmuchałam, bo wydał mi się taki wyjątkowy przez te listki. W tym roku ma pączki jestem bardzo ciekawa jaki będzie miał kolor.

Jak u Was , jak prace ogrodowe, czy pierwsze majówki zaliczone ? :))
Miłego i słonecznego tygodnia życzę :).

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Zimny plecień

Wiosna nas nie rozpieszcza, tulipany rozchylają płatki tylko w wazonie. W ogrodzie stulone kołyszą się na zimnym wietrze. Nocą przychodzi przymrozek, więc latamy wieczorem okrywać drzewka owocowe , które się pospieszyły z kwitnieniem. Dziś rano na zieloną trawę leciały białe płatki śniegu, co to za plecień z tego kwietnia ? Pszczoły zupełnie zdezorientowane wychodzą i tłoczą się w wejściu do ula, jak tu oblatywać w taki ziąb...a drzewa kwitną - morele, brzoskwinia, czereśnia, wiśnie, śliwa japońska.











Zaraz dołączy reszta sadu ...


Stulone zimnem tulipany ani myślą rozchylić płatki :(






We wrześniu posadziłam nowe cebulki i jednak wolałabym zobaczyć kwiaty w całej okazałości .





Klony już przekwitają


Życzę Wam i sobie takiego słońca, jak moja kępa kaczeńców :)


Albo nawet i dwie ...



Słonecznego tygodnia i radości
pomimo zimna za oknem dla moich miłych Gości :)


niedziela, 9 kwietnia 2017

Nasz Anioł :)

Nie uwierzycie kto zamieszkał w moim ogrodzie ... Poznajecie to nasze brzozy, nasze rabaty, nasze graby, nasza ławeczka i nasz anioł :)). Anioła dostrzegła Edytka z
http://malarstwoeda.blogspot.com/2017/03/anio-ciszy-i-spokoju-obraz.html kiedy malowała obraz naszego ogrodu jako urodzinowy prezent dla mnie na zamówienie mojej córki.
To cudowny prezent, dziękuję <3.




Teraz wiem, że muszę robić mu więcej miejsca jak siadam na ławeczce, siedzi zupełnie jak ja kiedy się rozkoszuję spokojem, ciszą i barwami naszego raju na ziemi. Nawet stopy tak samo splata :).
Zdjęcie nie oddaje faktycznego piękna obrazu, gry barw i światła jaki z niego bije nie sposób uchwycić aparatem. Edytka jest niezwykle zdolną osobą. Jeszcze raz dziękuję i gorąco ściskam :)).


poniedziałek, 20 marca 2017

Jeśli chcemy zwabić motyle, to ...

... najlepiej posadzić lebiodkę. Lebiodka pospolita ( Origanum vulgare) zwana potocznie oreganem jest wprost wymarzona dla naszych łuskoskrzydłych i błonkoskrzydłych przyjaciół. Godzinami można prowadzić obserwacje owadów krążących i uwijających się w jej kwiatach. Dodatkowo mamy wspaniałe ziółko, panaceum na wszystko. Wydaje mi się, że jest wciąż niedoceniona. Niezwykle użyteczna w kuchni jako przyprawa, w apteczce jako roślina lecznicza,  może też z powodzeniem pełnić rolę ozdobną. Sprawdza się w nasadzeniach naturalistycznych, czy też w ogródkach w stylu wiejskim.  Jest bardzo mało wymagająca. Serdecznie polecam tą cenną roślinkę, jeszcze możecie ją uwzględnić w swoich wiosennych planach :). Wspominałam już kiedyś o motylowej grządce w 2013 roku tutaj :http://anthonygarden.blogspot.com/2013/07/motylowa-grzadka.html
Tak prezentowała się latem moja lebiodka i jej skrzydlaci goście.


 Rusałka pawik 

Rusałka admirał 

 Pokłonnik osiniec

 Strzępotek ruczajnik



 Rusałka osetnik

 Bielinek kapustnik

Lebiodka w towarzystwie krzewów owocowych.



 Perłowiec mniejszy
i Przestrojnik trawnik


Modraszek ikar

Wszystkie zdjęcia wykonane są w czasie mojego 20 minutowego odpoczynku od prac :).
W identyfikacji motyli pomagała mi moja 11- letnia córka, to była żywa lekcja przyrody.

Serdecznie Was pozdrawiam już niedługo zdjęcia z mojego wiosennego ogrodu, mam nadzieję :). Czekam na słoneczny dzień, żeby obfocić krokusy. Ściskam Monika.