Etykiety

Bałtyk Mierzeja Wiślana Zucchino flaminio aromaterapia aronia astry bez lilak bluszczyk kurdybanek bocian boczniaki bratki brzozy byliny chryzantemy ciasto dyniowe ciekawe zestawiania roślin cukinia cukinie cynie czarna malwa decoupage dereń dom drzewa dynie dzika róża dzwonek skupiony ekologiczna uprawa fiołki floks gailardia graby grudniowy ogród grusze grzyby głóg herbaty herbaty kwiatowe irys syberyjski jabłonie jabłoń jałowiec jaśnie pańskie jesienny ogród jesień jeżyny jeżówka purpurowa jodła karczochy kasztanowiec zwyczajny konwalia majowa kosmos ( onętek siarkowy) kosmos (onętek) kosmosy kot krzewy kwiat głogu kwiat wiśni kwiaty kwiaty jednoroczne kąpiel lecznicza lato na wsi lawenda leszczyna letnie kwiaty lilia azjatycka lilia bulwkowata liliowce lipa listopad w ogrodzie liście makrobiotyka maliny marcinki mieczyki miodunka morze motyle murarka ogrodowa naparstnica nasturcje naturalne terapie rumianek nietypowa rabata ogród orliki osty owce wrzosówki owoce pachnące kompozycje papryka plaża podbiał pole pomidory powojnik prymulki przetacznik ożankowy przetwory przyroda rośliny rudbekia rzeka róża pomarszczona róża zimą róże sad sikorki styl życia szałwia ozdobna szczygły szron słoneczna rabata słoneczniczek szorstkolistny tawuła truskawki trzcina trzmiele trzmielina trzmielina pospolita warzywa warzywnik wieczornik damski wieś winorośl wiosenny ogród wiosna wiśnie wrześniowy Bałtyk wrzosy zagroda zdrowa żywność zielononóżki zimowy ogród zioła zwierzęta złocień maruna łubin śliwy żurawie

środa, 29 lipca 2015

Pysznogłówka

Witajcie !
Moje ulubione stwierdzenie na ten rok : "człowiek uczy się całe życie" :)).
Muszę podzielić się z Wami nowym odkryciem, któremu na imię pysznogłówka, inaczej monarda zwana też bergamotką. Raz, że jest niezwykle dekoracyjna i pożyteczna dla owadów, dwa nie wiem, czy wiecie ( ja nie wiedziałam ), iż Indianie stosowali ją na bóle gardła, choroby serca i skaleczenia.
Jako, że jest bliską krewniaczką mięty i tymianku możemy wykorzystać jej kwiaty i liście do suszenia, i parzyć jak herbatę.
Mnie urzekła ze względu na dekoracyjne kwiaty. Wysiałam ją z nasion, jako że to bylina,  musiałam poczekać rok aż zakwitnie ( cierpliwość nie jest moją najlepszą stroną ) ;).  Przesadzając ją  na docelową rabatę, zainteresował mnie zapach liści, "ona pachnie jak ziółko" - pomyślałam . Zaczęłam szukać informacji na temat mojego nowego odkrycia i taraam... Miałam rację, to jest pożyteczne ziółko. Tak wyglądają moje pysznogłówki.











 Monarda didyma


Miały być w takim kolorze, ale mam jeszcze w dwóch innych, co oczywiście mnie niezmiernie ucieszyło :).



 Monarda fistulosa








Zasypałam Was dziś moimi pysznogłówkami. Posyłam moc uśmiechów i słoneczko. Cieszmy się latem Kochani. Monika