Etykiety

aromaterapia aronia astry Bałtyk bez lilak bluszczyk kurdybanek bocian boczniaki bratki brzozy byliny chryzantemy ciasto dyniowe ciekawe zestawiania roślin cukinia cukinie cynie czarna malwa decoupage dereń dom drzewa dynie dzika róża dzwonek skupiony ekologiczna uprawa fiołki floks gailardia głóg graby grudniowy ogród grusze grzyby herbaty herbaty kwiatowe irys syberyjski jabłonie jabłoń jałowiec jaśnie pańskie jesienny ogród jesień jeżówka purpurowa jeżyny jodła karczochy kasztanowiec zwyczajny kąpiel lecznicza konwalia majowa kosmos ( onętek siarkowy) kosmos (onętek) kosmosy kot krzewy kwiat głogu kwiat wiśni kwiaty kwiaty jednoroczne lato na wsi lawenda leszczyna letnie kwiaty lilia azjatycka lilia bulwkowata liliowce lipa listopad w ogrodzie liście łubin makrobiotyka maliny marcinki mieczyki Mierzeja Wiślana miodunka morze motyle murarka ogrodowa naparstnica nasturcje naturalne terapie rumianek nietypowa rabata ogród orliki osty owce wrzosówki owoce pachnące kompozycje papryka plaża podbiał pole pomidory powojnik prymulki przetacznik ożankowy przetwory przyroda rośliny róża pomarszczona róża zimą róże rudbekia rzeka sad sikorki słoneczna rabata słoneczniczek szorstkolistny styl życia szałwia ozdobna szczygły szron śliwy tawuła truskawki trzcina trzmiele trzmielina trzmielina pospolita warzywa warzywnik wieczornik damski wieś winorośl wiosenny ogród wiosna wiśnie wrześniowy Bałtyk wrzosy zagroda zdrowa żywność zielononóżki zimowy ogród zioła złocień maruna Zucchino flaminio zwierzęta żurawie

piątek, 11 lipca 2014

W ogrodzie i warzywniku

Dziś krótko o tym, co wymaga ciągłej uwagi, warzywa.  Radość z własnej uprawy, pierwsze zbiory warzyw, nadszedł  czas nagrody za wytężoną pracę.  Z  roku na rok ogród cieszy mnie bardziej. Jestem bogatsza o nowe doświadczenia i nowe rośliny. Każdego roku sprawdzam nowe odmiany warzyw w swoim warzywniku. Nie boję się nowości, testuję z zapałem różne odmiany pomidorów. W tym roku zaplanowałam i wysadziłam sześć nowych odmian. Na pomidory zaplanowałam jeden tunel foliowy. Drugi tunel miał być na paprykę i bakłażany, ale zanim je posadziłam, pod folią zeszły samosiejki pomidorów.
Samosiejki były tak piękne i zdrowe, że postanowiłam je porozsadzać, w efekcie mam o cztery odmiany więcej :)
W warzywniku testuję nową odmianę cukinii ( Zucchinio flaminio), zawiązała już owoce. Obfitość opadów była korzystna dla roślin, nasz warzywnik nie wymagał w tym roku podlewania.
I tak  tradycyjnie królują: marchew, pietruszka, cebula i buraczki, pory, selery, koper. Rośnie ulubiona brukiew i pasternak. Zawsze przynajmniej trzy odmiany fasoli siane w różnych terminach, groszek cukrowy obowiązkowy dla dzieciaków, bób, kapustne , ogórki, cukinie, kabaczki, patisony, dynie. Może coś pominęłam. W każdym razie zajadamy się swoimi warzywami.
W ogrodzie wciąż kwieciście, a ja mogę ozdabiać dom pachnącymi bukietami.
Podjęłam trzecią próbę z lawendą, właściwie nie miałam wyboru, bo córka przyniosła sześć sadzonek lawendy wąskolistnej i po prostu mi ją wręczyła, ze słowami  " nie mogłam się oprzeć". Na wszelki wypadek posadziłam w dwóch różnych miejscach, może teraz się uda...



Jeżówka przed rozkwitem, też piękna.



Posadzony wiosną słoneczniczek szorstkolistny ( prezent od sąsiadki ) :)



Nowa w moim ogrodzie gailardia.







Obowiązkowe nasturcje.



Jedna z trzech tawułek posadzona w maju, już zakwitła . Będą jeszcze inne kolory, pąki ma już biała.



Wspomniana lawenda. Cała roślina pachnie nieziemsko :)



Pod folią już zbieramy pierwsze pomidory :)



Druga folia z papryką, bakłażanami i samosiejkami pomidorów.



Część warzywnika.





Grządka z dyniowatymi.

Tyle z grubsza. Wasze blogi Kochani  śledzę w miarę możliwości wieczorami, jeśli nie padnę na twarz, pomiędzy czytaniem książki, a snem :)).
Życzę pogodnego weekendu i radości z letnich dni. Serdecznie Was pozdrawiam :). Monika


36 komentarzy:

  1. ...nic tak nie cieszy jak zbiór warzyw, nad którymi się biegało, skakało i chuchało. Pięknie wyglądają twoje tunele, nie myślałem, że będą takie duże. U nas tradycyjnie wysiewamy do gruntu, choć jest chęć posiadania foli - małej i przenośnej - taki domek. Pierwsze zbiory również za nami. Sałata i rzodkiewka, teraz szykujemy się na pomidory i ogórki zaczęły się zawiązywać. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda radość ze swoich upraw jest wielka :)) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Warzywnika zazdraszczam, bardzo, u mnie jest tak słaba gleba że udaje się tylko rukola, pod wszystko inne trzeba bez przerwy dawac kompost lub nawóz oraz podlewać na okrągło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas ziemia dobra i szkoda byłoby tego nie wykorzystać :) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Dorodne te warzywa. U mnie jeszcze tak dobrze nie poszło ale uczę się W przyszłym roku będzie lepiej..

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny warzywnik Moniczko a pomidorki jak malowane. Jak zakładałam ogród jakoś nie miałam ochoty na zabawę z warzywami, miały być tylko zioła. Jednak z roku na rok powiększam ogródek warzywny i ilość uprawianych warzyw. Teraz marzę o szklarence. Póki co, są już pierwsze pomidorki z gruntu, cukinie, marcheweczka i oczywiście zieleninka. Cóż to za radość! Pierwszy raz wysiałam też rukolę, jest pyszna tylko bardzo szybko zakwita.
    Twoje kwiaty też wyglądają ślicznie. Trzymam kciuki za te krzaczki lawendy. Ja też próbowałam kilka razy aż się udało. Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My osiedliśmy na wsi głównie po to, by móc uprawiać swoje warzywa. Taki bzik na punkcie zdrowego żywienia;). Kwiaty rukoli dodaję do sałat z ziołami i sosem winegret. Są smaczne i cudnie, delikatnie pachną.Trzymaj kciuki Ewciu za lawendę, bo mam mieszane uczucia po wielu porażkach.Wzajemnie, serdeczności ślę :)

      Usuń
  5. Ależ pracy i serca wkładasz w swój warzywnik i kwiatowy ogród :) ślicznie to wygląda, życzę zatem dużo sił !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, to miłe słowa:) Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. u nas deszczu zero, więc tylko chwasty się udały wyjątkowo na naszej glinie. zjedliśmy dwa ogórki, jak pomidorów nie zeżre zaraza taka jak w ubiegłym roku, to może pojemy?
    siły i chęci już nie te, żeby brać się za bary z warzywniakiem. ledwo ich na ogród starcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt pracy z warzywnikiem dużo, ale plony cieszą niezmiernie. Miłego weekendu Ewo życzę :)

      Usuń
  7. Warzywnik i pomidorki rewelacyjne, obfitych zbiorów Ci życzę. Lawenda wygląda zdrowo, może się zadomowi :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Może wreszcie mi się uda z lawendą. Na etykiecie producent zaznaczył, że jest mrozoodporna. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  8. W Twoim ogrodzie kolorowo i smacznie ! Ja też cieszę się plonami z mojego warzywnika i tunelu.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beautiful flowers! Your garden looks so thrive, and all look so healthy. The squashes make me so interested. I grow squash-zucchini on pots but it only grew so well at the first after that look so poor and then got rotten. I still try and try again to grow it on my garden. Hope someday I will be success on growing squashes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you. Our summer is sometimes rainy, then I get sick and rotting cucurbits. I have several varieties of zucchini this year, my family likes treated with zucchini. :)

      Usuń
  10. Twój ogród jest piekny i warto dzielić się chociaz fotkami z nami.W warzywniku życzę obfitych plonów.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyglądają Twoje pomidory...Swój warzywnik to sama radość...Też mam taki, co roku zbieram z niego plony...marchewka, pietruszka, seler i inne... Zapraszam do mnie. Mój blog to: Bajanie o..., a jego adres to: brzezinowygaj.bloog.pl... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoje warzywa, to prawdziwe smakołyki :) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Pod folią szybko rosną pomidorki, masz ich naprawdę dużo. A ogórki już zbierasz ??

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pod folią pomidory nie złapię choroby. Ja co roku sadzę dwie sadzonki pomidorów na grządce:) i zawsze mam zgniliznę.
    Ale nadal sadzę:)))) Kwiatuszki już letnie, uwielbiam nasturcje i też sieję jej mnóstwo:) Taki zapełniacz dziurek w rabacie:)
    Lawendy mam 80 sadzonek. Rosną trzeci rok. Posadziłam je na usypanym wale, przykrywam na zimę włókniną. Niestety u mnie na wschodzie są bardzo groźne zimy. W tym roku lawenda wyjątkowo zakwitła:) Może i Tobie się uda:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję,że tym razem mi się uda z lawendą , okryje ją na zimę i zobaczymy :) Serdeczności ślę

      Usuń
  14. Zazdroszcze Ci takiej ilosci pomidorow, uwielbiam. Ja mam tylko kilka krzaczkow i ciagle cos im jest. Ten rok nie nalezy do zbytnio udanych w warzywniaku. Zwalam wine na kompost i slimaki! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo deszczowo było i zimno, dlatego pomidory chorują.Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Pięknie Ci wszystko rośnie. Ja właśnie czekam na pierwsze pomidorki aż rumieńców nabiorą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja już pierwsze zbiory mam za sobą :) Pozdrawiam

      Usuń
  16. Piekne uprawy, a wszystko na pewno bardzo smaczne i bardzo zdrowe . Pozdrowienia z bardzo deszczowej tego roku Rumunii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zdrowe i pyszne, nie ma to jak swój warzywnik :))

      Usuń
  17. Pięknie jest u Ciebie. Pomidory cudne i wszystkie inne warzywa dorodne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam Cię bardzo serdecznie!!!
    Warto wracać dla takich cudownych wirtualnych Przyjaciół!
    W tym roku skorzystałam z Twoich cennych rad co do pomidorów.
    Posadziłam je etapowo. Świetny efekt.
    W ubiegłym roku o tej porze moje pomidory kończyły się. A teraz? Mam prawdziwe eldorado.
    Wielkie dzięki.
    Przesyłam pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, takie wpisy radują moją duszę :)) To ja dziękuję, że do mnie wpadasz :)

      Usuń